Wasze 1,5% podatku to nie rubryka w PIT.
To realna szansa na życie. 
Są historie, które pokazują to najlepiej.
Jedną z nich jest historia Bezy.
Pan Daniel wracał trasą Poznań – Ostrów Wielkopolski. Na leśnym odcinku drogi zauważył uszkodzoną ciężarówkę. Zatrzymał się. I wtedy – tuż przed maską auta – zobaczył coś, co wyglądało jak potrącony maleńki kotek.
Podszedł bliżej.
Maleństwo żyło. 
Ledwo oddychająca kuleczka. Sama. Bez mamy. Bez szans, jeśli nikt by się nie zatrzymał.
Telefon do nas. Jedna decyzja: działamy.
Pierwsze dni były walką o każdy oddech. Karmienie co kilka godzin. Masowanie brzuszka. Dogrzewanie ciałka. Czuwanie dniami i nocami. Diagnostyka. Wizyty u weterynarza. Leki. Kontrole.
To właśnie wtedy działało Wasze 1,5%.
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt opłaciło leczenie i opiekę weterynaryjną, żeby ta historia mogła w ogóle mieć dalszy ciąg.
I udało się! A potem stało się coś pięknego.
Ogłosiliśmy konkurs na imię dla tej maleńkiej wojowniczki. Propozycji było mnóstwo, ale jedna zdobyła Wasze serca bezapelacyjnie.
Beza. 
Delikatna z wyglądu. Silna w środku.
Dziś Beza to już prawdziwa kobieta. Zdrowa, energiczna, pewna siebie. Ma cudownych opiekunów oraz zwierzęcych towarzyszy wokół siebie. Niedawno przeszła kastrację – tym razem koszty pokryli już jej opiekunowie
.
My byliśmy od tego, by przeprowadzić ją przez najtrudniejszy początek.
By dać jej szansę wtedy, gdy bez wsparcia finansowego nie byłoby to możliwe.
I właśnie na to przeznaczane jest Wasze 1,5% podatku:
Beza mogła zostać anonimową historią z leśnej drogi.
Dziś jest ukochaną domowniczką.
Dziękujemy, że razem z nami tworzycie takie cuda
.
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt to szansa na lepsze życie dla bezdomnych i potrzebujących zwierząt.
Razem możemy więcej!
Dziękujemy za Twoje wsparcie! 