IV Charytatywny Kiermasz Książki za nami, ale emocje zostaną z nami na długo 


Przez dwa dni stworzyliśmy miejsce pełne dobra, rozmów, wzruszeń i ludzi, którzy pokazali, jak wielką siłę ma pomaganie. Dzięki Wam udało się nie tylko zebrać środki na pomoc naszym podopiecznym, ale także zbudować coś naprawdę wyjątkowego – atmosferę, która zostanie z nami na długo
.
Każda kupiona książka, każda rozmowa, każde udostępnienie wydarzenia i każdy gest wsparcia miały ogromne znaczenie. Dzięki tej akcji możemy pomagać dalej – leczyć, karmić i dawać bezpieczeństwo zwierzętom, które bardzo tego potrzebują 

Poznaliście już Ekipę, która przygotowała dla Was IV Charytatywny Kiermasz Książki, jeśli nie – zajrzyjcie tu:
A teraz czas podziękować wszystkim, którzy wsparli tę wyjątkową akcję
.
Nie sposób wymienić wszystkich osób, które wsparły nasz kiermasz, przekazując książki
. Każdy z egzemplarzy miał swoją historię, a później trafiał w ręce kolejnych osób, niosąc dobro dalej
.
Za każdą przekazaną książką stał człowiek, który chciał pomóc – czasem jedną pozycją, czasem całym domowym księgozbiorem. Ta skala zaangażowania była czymś naprawdę poruszającym i pokazała, jak wiele serc bije razem z nami i zwierzętami
.
Dziękujemy Kaliszanom, którzy zbierali dla nas książki oraz Ewie Bielskiej z TAJGI za zorganizowanie zbiórki
– na Was zawsze można liczyć!
Dziękujemy wszystkim, którzy pomagali nam dotrzeć z informacją o kiermaszu – dzięki Wam na wydarzeniu pojawiły się tłumy ludzi kochających książki i zwierzęta
.
Szczególne podziękowania dla Kurier Ostrowski – za niezwykłą aktywność w zachęcaniu do udziału w wydarzeniu, obecność na miejscu oraz piękne podsumowanie efektu naszej akcji, które pokazało, jak wiele dobra udało się wspólnie stworzyć
.
Dziękujemy również:
za udostępnienie informacji o tym wyjątkowym wydarzeniu.
Razem zbudowaliśmy coś naprawdę pięknego
!
Miejsce pełne książek, serdeczności, rozmów, uśmiechu i ludzi, którzy chcą pomagać.
I choć kiermasz już się skończył, to jego wyjątkową atmosferą żyjemy cały czas 
. Bo takie chwile zostają w sercu na bardzo długo.
Ten wspaniały reportaż powstał dzięki Dianie DeePhoto – fotografia przyrody / natura, przyroda, zwierzęta, miejsca – osobie, która potrafiła uchwycić nie tylko wydarzenie, ale przede wszystkim emocje, ludzi i dobro, które działo się między nami 
.
Zdjęcie Ani Musiałowicz z drugiego dnia kiermaszu wykonał Marcin Bolanowski.
Dziękujemy, że tworzycie z nami tyle dobra
.
Niech dobro wróci do Was zwielokrotnione!