Milo w nowym domu czuje się coraz pewniej. Zwiedził już wszystkie zakamarki i poznał każdy kąt. Najlepiej czuje się wtulony w swoją opiekunkę. Bardzo brakowało mu tej bliskości.
Na swój wymarzony dom nadal czeka Yoshi. Tyle przeżył w swoim krótkim życiu 😥, mamy nadzieję, że i on znajdzie swojego człowieka.