Lusia ma 17 lat… i właśnie straciła wszystko, co znała
.
Przez całe życie spała na kanapie, wtulona w swojego człowieka. Ciepło, spokój, bezpieczeństwo – to był jej świat przez długie 17 lat. Aż nagle wszystko się skończyło. Choroba opiekunki sprawiła, że nie mogła już się nią zajmować, a w rodzinie nie było możliwości, by Lusia mogła zostać
.
I tak ta krucha, schorowana seniorka miała zamienić miękką kanapę… na zimny kojec.
Dla młodego psa to trudne.
Dla starego – to często wyrok
.
Na szczęście w tej historii pojawiło się dobro w postaci Agnieszka Bączyńska-Salamon
. Lusia nie trafiła do schroniska – zamiast tego jest dziś w domu tymczasowym, gdzie może znów poczuć ciepło, ciszę i obecność człowieka.
Jest dzielna, spokojna, cicha. Teraz najbardziej potrzebuje jednego – poczucia, że jeszcze jest czyjaś.
Przed nią diagnostyka i leczenie.
I tu wkraczamy my – Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt –
pokryjemy koszty jej badań i leczenia, by mogła przeżyć swoją jesień życia tak, jak powinna – bez bólu, w komforcie i poczuciu bezpieczeństwa.
A Was prosimy o jedno… trzymajcie za nią kciuki
.
Niech po tym wszystkim, co straciła, dostanie jeszcze najważniejsze – spokój, troskę i czas, który będzie już tylko dobry.![]()
![]()
![]()
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt to szansa na lepsze życie dla bezdomnych i potrzebujących zwierząt.
KRS: 0000059956 – przekaż 1,5% podatku na zwierzęta
Numer konta: 95 1090 1160 0000 0000 1603 5008
Stała zbiórka:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/milosnicyzwierzatostrow
Razem możemy więcej!
Dziękujemy za Twoje wsparcie! ![]()