Od początku wiedzieliśmy, że operacja Bruna to dopiero pierwszy krok w długiej drodze do sprawności.
Dzięki zbiórce i bazarkowi, który prowadziliśmy dla Bruno, mogliśmy opłacić skomplikowaną operację kręgosłupa, która uratowała go przed kalectwem. Ucisk na rdzeń został odbarczony, Bruno dostał szansę. Ale dziś widzimy wyraźnie, że ta walka jest bardzo nierówna.
Są dni, kiedy cieszymy się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Bruno stawia pewniejsze kroki, ma więcej energii, w oczach znów pojawia się radość. Już wydaje się, że wychodzi na prostą… a potem przychodzą trudniejsze chwile. Nasilony ból, sztywność, osłabienie. W ostatnim czasie często trafiał do lecznicy właśnie z powodu dolegliwości bólowych. Każda taka wizyta to niepokój – czy to tylko chwilowy kryzys, czy coś poważniejszego.
Mimo to – idziemy do przodu
.
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt finansuje również jego wizyty kontrolne i rehabilitację, bo wiemy, że bez niej efekty operacji mogłyby zostać zaprzepaszczone.
Ogromną rolę odgrywa systematyczna praca. Bruno korzysta teraz z bieżni wodnej – to specjalistyczna forma rehabilitacji, w której porusza się w wodzie. Dzięki temu jego kręgosłup i stawy są odciążone, a mięśnie mogą bezpiecznie pracować. Woda zmniejsza ból, poprawia zakres ruchu i pomaga odbudować siłę
.
Ale chcemy bardzo mocno podkreślić jedno – my możemy finansować leczenie, lecz codzienną, najtrudniejszą pracę wykonują jego opiekunowie
. To oni jeżdżą niemal bez przerwy do lecznicy. To oni czuwają przy nim w gorsze noce. To oni podają leki, pilnują zaleceń, motywują do ćwiczeń, noszą, wspierają, obserwują każdy, nawet najmniejszy sygnał bólu.
Dni przed operacją i po niej były dla nich ogromnym obciążeniem psychicznym. A mimo zmęczenia i strachu – nie odpuszczają ani na chwilę. A Bruno to przecież wciąż psie dziecko. Zamiast beztroskiego biegania ma grafik wizyt i rehabilitacji. Zamiast szaleństw – ćwiczenia i kontrolę bólu. Ta droga jest wyboista i wiemy, że przed nami jeszcze niejeden trudniejszy moment.
Ale widzimy postęp. Czasem mały. Czasem ledwo zauważalny. Jednak prawdziwy.
Dziękujemy Wam, że dzięki Waszemu wsparciu możemy stać obok niego i jego opiekunów w tej walce. Operacja dała mu szansę. Rehabilitacja daje nadzieję. A zaangażowanie jego opiekunów daje mu codzienną siłę, by się nie poddawać. 
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt to szansa na lepsze życie dla bezdomnych i potrzebujących zwierząt.
Razem możemy więcej!
Dziękujemy za Twoje wsparcie! 