Coś więcej niż spełnione marzenia

Dla Ryśka Worek Świątecznych Marzeń stał się prawdziwym ratunkiem – ulgą od bólu, który towarzyszył mu każdego dnia.
Kotek cierpiał z powodu entropium, czyli schorzenia polegającego na podwijaniu się powieki do środka. W efekcie rzęsy nieustannie drażniły gałkę oczną, powodując ból, łzawienie i stany zapalne. Dla nas nawet jedna rzęsa, która wpadnie do oka, bywa nie do zniesienia – a Rysiek doświadczał tego bez przerwy 🥺.
Brak środków na zabieg oznaczał nie tylko codzienne cierpienie kota, ale też ogromne wyrzuty sumienia opiekuna. Bezsilność boli niemal tak samo jak choroba…
Na szczęście ten rozdział jest już zamknięty. Rysiek – dzięki naszej akcji, a przede wszystkim dzięki Waszym wpłatom na zbiórkę – jest już po operacji 🥰. Ból minął, a razem z nim wróciła nadzieja.
We wtorek przyjechaliśmy do Ryśka i jego rodziny z prezentami. Kotek był jeszcze obolały po zabiegu, ale atmosfera w domu była zupełnie inna niż wcześniej – spokojniejsza, jaśniejsza, pełna ulgi i wdzięczności.
Oprócz sfinansowanej operacji oczu Rysiek otrzymał zapas karmy, żwirku oraz zabawki. Wcześniej został również zaszczepiony – kolejny ważny krok w stronę zdrowia.
Ale Worek Świątecznych Marzeń otworzył się szerzej. Dzięki Iwona Trzcińska ❤️ i Maciej Trzciński ❤️ spełniły się także marzenia dzieci: synek dostał wymarzone puzzle z Iron Manem i coś jeszcze specjalnie dla niego, a córeczka – bluzeczkę z końmi, które tak bardzo kocha, oraz drugą z pieskiem. Pan Stanisław otrzymał dwie koszulki i ciepłą kamizelę.
To był naprawdę wyjątkowy moment. Radość z prezentów mieszała się z czymś znacznie głębszym – z poczuciem, że w tej trudnej codzienności nie są sami.
Dziękujemy Wam za to, że potraficie zmieniać ból w ulgę, a beznadzieję w nadzieję ❤️.