Nietypowa interwencja

Dziś otrzymaliśmy nietypowe zgłoszenie. Od kilku dni na terenie jednego z ostrowskich przedszkoli przebywał zając. Zachowanie zwierzęcia było na tyle nietypowe, że pracownicy zwrócili się do nas o pomoc. Zając został schwytany i przewieziony do weterynarza. Po szczegółowych oględzinach okazało się, że jest on zdrowy, tylko silnie wyziębiony. Prawdopodobnie zgubił się w mieście i sparaliżowany strachem nie mógł znaleźć drogi powrotnej. Ogrzany i nakarmiony jeszcze dziś został wypuszczony w naturalnym środowisku.

Dziękujemy panu dr Kempie za pomoc.

Ważne!

Podczas spaceru w lesie możemy napotkać młode zwierzę, które – jak może się wydawać na pierwszy rzut oka – jest porzucone przez matkę. Zanim spróbujemy pomóc mu na własną rękę, zastanówmy się. Najpierw spokojnie oceńmy czy zwierzę nie jest poranione lub chore. Jeśli nie, to zostawmy je tam, gdzie jest. Prawdopodobnie jego matka jest w pobliżu.

Kiedy pomagać?

Gdy napotkane zwierzę jest ranne lub mamy jakiekolwiek wątpliwości co powinniśmy zrobić, zapytajmy specjalistów. Najczęściej są nimi lokalni leśnicy, weterynarze albo pracownicy specjalistycznych ośrodków. Sami nie dotykajmy zwierzęcia!