Nagle pojawiła się na osiedlu – maleńka, wystraszona, samotna. Nikt nie wiedział, skąd się wzięła, ale głośno wolała o pomoc. Jednak każdy dźwięk przerażał ją bardziej niż głód czy zimno.
Ale ludzie potrafią być cudowni
.
Przez prawie 48 godzin mieszkańcy bloku próbowali ją złapać – w dzień i w nocy, na wszystkie możliwe sposoby. W końcu udało się – kotka trafiła do Pani Ewy, a potem do domu Pani Hanny, która ją adoptowała
.
Gdy znalazła swój dom, obiecaliśmy, że gdy osiągnie dojrzałość płciową, sfinansujemy jej kastrację. Minęło ponad pół roku i w miniony poniedziałek ten moment nadszedł, a Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt pokryło koszty zabiegu.
Mała, przestraszona kuleczka stała się piękną, zdrową kotką, która w nowym domu ma towarzyszkę i cudownych ludzi
.
Kastracja to więcej niż zabieg – to troska o zdrowie i życie zwierząt, to szansa, by każde kocię mogło dorastać bezpiecznie i szczęśliwie. To nasz priorytet – bo każde życie jest ważne
.
Dziękujemy wszystkim dobrym ludziom, którzy sprawili, że los Perusi (tak ma teraz na imię) zmienił się na lepsze – dzięki Wam maleńka została zabezpieczona, a następnie znalazła dom na zawsze i bezpieczeństwo, na jakie zasługiwała od samego początku.![]()
![]()
![]()
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt to szansa na lepsze życie dla bezdomnych i potrzebujących zwierząt.
KRS: 0000059956 – przekaż 1,5% podatku na zwierzęta
Numer konta: 95 1090 1160 0000 0000 1603 5008
Stała zbiórka: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/…/milosni…/koszyk/dodaj
Cykliczne wsparcie:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/…/stala-pomoc/dodaj
Razem możemy więcej!
Dziękujemy za Twoje wsparcie! ![]()