List od Kropka

Kropek (dla bliskich – Kropa) znalazł swój cudowny dom… i postanowił, że na tym nie poprzestanie. Skoro jemu się udało, to dlaczego nie pomóc także psim kolegom ze schroniska? 🐾

Najpierw znalazł wspaniałych ludzi dla Ludwika, z którym kiedyś dzielił jeden boks. A potem poszedł o krok dalej i wziął się za Rufinka. I wiecie co? Rufinek też ma już dom! 😍

Zimą Kropek razem z rodziną wyjechał do Zakopanego. Stamtąd przysłał list… a my po prostu musimy się nim z Wami podzielić 😃👇

„Kochany Rufinku,
bardzo się cieszę, że w końcu odnalazłeś swój wymarzony kąt. Dom, w którym zostałeś otoczony życzliwością, miłością i akceptacją.
Czasem najpiękniejszą podróżą w życiu nie jest sama droga, ale przystanek.

Dziękujemy wszystkim ludziom wielkiego serca – adoptującym zwierzaki. Zyskujecie coś więcej niż pupila. Otrzymujecie przyjaciela na całe życie.

Pozdrawiam gorąco, a kolejny list nie będzie już bezpośrednio ode mnie. Napisze go mój schroniskowy przyjaciel, który spędził tam wiele lat…

Oczekujcie następnego posta.

Łapa!
Kropa (dla przyjaciół Kropensja) 🐶

PS. List wysyłam z gór – tam, zrelaksowany i objedzony smaczkami, miałem chwilę na PSIEmyślenia.”