Filip to kot wolno żyjący, dzikusek, którego dokarmia Pani Grażyna. Już nieraz ratowaliśmy go z opresji — i tym razem też nie mogliśmy pozostać obojętni.
Dwa tygodnie temu Filip przyszedł na karmienie z poważnymi ranami na pyszczku. Najprawdopodobniej został poturbowany w bójce z innym kotem — wyglądało to naprawdę źle. Konieczna była natychmiastowa wizyta w lecznicy, dlatego trafił tam niezwłocznie.
Rany zostały zaopatrzone, wdrożono antybiotyk i maści. Smarowanie nie należało do łatwych zadań — jak się domyślacie, ze współpracą bywało różnie
, ale Pani Grażyna dała radę!
Dziś możemy powiedzieć, że leczenie zakończyło się sukcesem
.
Oby takich „przygód” było jak najmniej…
Koszty leczenia Filipa w całości pokryło Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt. Dziękujemy wszystkim, którzy wspierają naszą działalność – to dzięki Wam możemy pomagać takim kotom jak Filip
.![]()
![]()
![]()
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt to szansa na lepsze życie dla bezdomnych i potrzebujących zwierząt. Możesz nas wesprzeć w prosty sposób!
Przekaż 1,5% swojego podatku – to nic nie kosztuje, a dla naszych podopiecznych znaczy wszystko!
KRS: 0000059956
Wpłać darowiznę i pomóż nam ratować zwierzaki:
Numer konta: 95 1090 1160 0000 0000 1603 5008![]()
Dołącz do zbiórki i zmień ich los! https://www.ratujemyzwierzaki.pl/…/milosni…/koszyk/dodaj![]()
Wspieraj zwierzęta co miesiąc:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/…/stala-pomoc/dodaj
Razem możemy więcej! Dziękujemy za Twoje wsparcie! ![]()