Kastracja i leczenie

Pani Patrycja zaopiekowała się Charlim, ponieważ jego poprzednia opiekunka nie mogła się nim zajmować. Około 3-letni kotek całkiem dobrze zaadaptował się do nowego miejsca, zaprzyjaźnił z dziećmi, problemem jednak bylo znaczenie terenu.

Opiekunka zwróciła się do nas o pomoc w kastracji, ponieważ nie była w stanie pokryć kosztów zabiegu. Charlie jest już po kastracji, wcześniej jednak trzeba było wyleczyć uszy.

Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt sfinansowało koszt zabiegu oraz częściowo pokryło koszty leczenia uszu.

Na zdjęciu kotek po wybudzeniu, jeszcze troszkę zdezorientowany.