Ferdek jest już po zabiegu kastracji. Okazało się również, że w łapce ma śrut . To kolejne zwierzę, do którego ktoś strzelał. Po prostu nie mieści się nam to w głowie, co za zwyrodnialec może to robić?!
Teraz kotek dochodzi do formy po zabiegu, a za kilka miesięcy czeka go usunięcie śrutu oraz sanacja jamy ustnej.
Najważniejsze, że Ferdek jest już bezpieczny i zaopiekowany .
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt pokryło koszty zabiegu
