Dziś Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt.
Wszystkim zwierzętom, które dziś są bezdomne życzymy, aby w przyszłym roku już nie musiały obchodzić tego święta…
Pomysł na ten nietypowy Dzień zrodził się w 2010 roku, kiedy około stu holenderskich organizacji pomagających bezdomnym zwierzętom zebrało się konferencji poświęconej temu zagadnieniu. Uzgodniono, że ustanowienie daty poświęconej zwierzakom-przybłędom jest dobrym sposobem na popularyzację problemu.
4 kwietnia wybrano nie przypadkowo. Po pierwsze, wypada dokładnie pół roku od 4 października, kiedy to obchodzimy Światowy Dzień Zwierząt (World Animal Day). Poza tym, pomysłodawcy uważają, że data 4.IV jest łatwa do zapamiętania. Wreszcie początek kwietnia to zwykle spokojny czas bez specjalnych dni i wielkich świąt (Wielkanoc wypada różnie, ale jej zbiegnięcie się to rzadki zbieg okoliczności), więc aktywiści mogą zaangażować się w przygotowanie różnych wydarzeń związanych z upowszechnianiem opisywanej kwestii.
Pomysł jest prosty: organizacje zajmujące się bezpańskimi zwierzętami mają dzięki świętu okazję do upowszechniania smutnego losu bezdomnych zwierzaków. Obchody obejmują publiczne karmienie głodnych futrzaków, organizowanie loterii, publikowanie artykułów w prasie, itp.
Jakkolwiek święto jest nowe, jego obchody szybko się rozwijają. W 2011 roku wydarzenia z nim związane odbyły się w 15 krajach na całym świecie, od Wielkiej Brytanii przez Macedonię po Gruzję, a nawet Sri Lankę.
/za www.zycie.senior.pl