Wczoraj nasz cudowny chłopak – Zeus, napędził nam niezłego stracha .
Od kilku dni jego forma była gorsza, wydawał się osłabiony i osowiały. Na spacer nie wychodził już tak chętnie, zawsze czekający na człowieka – teraz często po prostu leżał w budzie. Coś było ewidentnie nie tak.
Wczoraj pojechał do lecznicy. Mieliśmy złe przeczucia, mając w tyle głowy fakt, że niedawno usunięto mu ogromnego guza, który rósł przez rok, przez zaniedbanie właściciela .
Czy to przerzuty do organów wewnętrznych? Takie myśli przelatywały nam przez głowy, choć baliśmy się mówić o tym głośno.
Okazało się, że to guz w pachwinie. Na szczęście badania obrazowe RTG nie wykazały żadnych przerzutów – jest czysto .
Zeus wczoraj był operowany – przez lokalizację guza nie był to prosty zabieg, ale Zespół Kuber-Vet Centrum Weterynaryjne jak zwykle poradził sobie doskonale .
Zdradzimy Wam sekret: doktor Mirek i reszta Ekipy ma ogromną słabość do Zeusa .
Dziękujemy
A ten cudowny chłopak, który ma tylko zalety nadal czeka w Schronisko Ostrów na swojego człowieka i dom już na zawsze. Oby znalazł go jak najprędzej .
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt sfinansowało koszty operacji.