Oto maleństwa, o które było sporo hałasu. Zdrowe, pełne energii, za moment będą szukały wspólnego domu.
Żyją i mają się bardzo dobrze.
Mówią, że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. A ten kto krzyczy najgłośniej wcale nie musi mieć racji i zwykle jej nie ma.
Miejsce na dyskusję jest zawsze, ale pod warunkami: jeżeli jest to dyskusja merytoryczna – na argumenty, a nie pieniactwo, domysły i rzucanie oskarżeń przed sprawdzeniem faktów.
Jak widać kotkom żadna krzywda się nie stała – zaopiekował się nimi ktoś inny niż ten, który miał na to ochotę. I to całkiem naturalne, że wybiera się dla zwierzęcia najlepsze wyjście i osobę, która może mu zapewnić najlepszą opiekę.
Tak wiele złego dzieje się wokół, skupmy się na tym co dobre – my pomagamy zwierzętom, zachęcamy wszystkich do przyłączenia się do nas ❤️.
Ideą Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt jest niesienie pomocy tym najsłabszym – skrzywdzonym, bezdomnym zwierzętom. Na tym się skupiamy i robimy to dobrze od 24 lat. I dalej tak będzie.
Nie będziemy tracić energii na bezsensowne słowne przepychanki, bo ten czas możemy wykorzystać lepiej i dla dobra zwierząt.
A tym pięknym maluszkom życzymy, żeby szybko znalazły dobre domy ❤️❤️.
Jeśli chcecie wiedzieć o nich więcej, zajrzyjcie na tu:
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=581884987375605&id=100066623256727