Świąteczne spotkanie przyjaciół

Najbardziej wzruszający moment w te święta. Wyjątkowe spotkanie Pana Romana i Beethovena. Beethoven żyje dzięki Panu Romanowi i trochę dzięki nam 😊. To Pan Roman zgłosił do nas interwencję – wtedy piesek został uratowany po raz pierwszy. Wrócił do swoich opiekunów, z którymi był związany, ale oni niestety (mimo wsparcia) nie radzili sobie nawet sami ze sobą. Po raz kolejny, po interwencji Pana Romana (było naprawdę źle 😢) Beethoven przeszedł zabieg ratujący życie i długie leczenie (wszystkie koszty pokryło nasze stowarzyszenie). Dziękujemy Przychodni Weterynaryjnej Labek, która perfekcyjnie przeprowadziła operację. Dotychczasowi opiekunowie pieska nie dostali kolejnej szansy, a on musiał trafić do schroniska.
Bethoven to starszy pies, który jednak zaraża optymizmem. Pan Roman nie może go adoptować (ma sunię ze schroniska, a sam jest osobą niepełnosprawną i ma duże problemy zdrowotne). To człowiek o wielkim sercu dla zwierząt ❤️.
Cały czas mamy nadzieję, że Beethovena ktoś pokocha i da mu wspaniały dom.