Bardzo nieprzyjemna „przygoda” spotkała Maszę. Kotka została potrącona przez samochód, doczołgała się i schroniła pod innym autem. Niestety kierowca albo tego nie zauważył, albo tak się spieszył, że odjechał uderzając kotkę kolejny raz 😥.
Masza została zabezpieczona i trafiła do Pani dr Kingi Lamperskiej, która przeprowadziła operację. Nie wygląda to bardzo dobrze, ale trzeba było podjąć walkę, bo szanse na wyleczenie są.
Kotka po kilku dniach czuje się coraz lepiej. Problemem było karmienie, ponieważ „poskładana” szczęka nie funkcjonuje idealnie. Pani doktor znalazła jednak i na to sposób, uff.
Trzymajcie mocno kciuki ✊✊. Bardzo są potrzebne Maszy.
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt współfinansuje leczenie kotki.