Rajka pozdrawia z DT

Zimowa aura nas nie opuszcza. Co prawda śniegu już nie ma, ale nadal jest bardzo zimno. Raja wbrew pozorom ma dużo podszerstka i funkcjonuje w mroźne dni nie najgorzej. Za to wiatru i deszczu nie znosi, reaguje lękowo.

Raja w pełni odnalazła się w psim stadzie, potrafi się pobawić, czasem zezłościć. W psiej grupie łatwiej jej walczyć z lękami, czuje się pewniej.

Musiała się uodpornić na głośne pokrzykiwania pracowników firmy budowlanej, na stuki, łomoty, dźwięki betoniarki, bo w sąsiedztwie zaczęła się rozbudowa domu. Ze względu na pogodę nastąpiła przerwa w pracach budowlanych, ale pewnie już niedługo nowych bodźców z zewnątrz Rajce nie zabraknie.

Raja musi też przyzwyczajać się do wyjazdów opiekunki z DT. Jest to dla niej trudne, ale nie może żyć wiecznie pod kloszem.

W czasie krótkotrwałego ocieplenia Raja została wykąpana, ma obcięte pazurki, wyczyszczone uszy. Każdą kolejną kąpiel Raja znosi coraz lepiej, ale obcinanie pazurów jest dla niej zawsze tak samo okropne.

Raja bardzo ładnie przychodzi na zawołanie, już nie ma z tym problemu. Chodzenie na smyczy ma w pełni opanowane, ale z obcymi osobami chodzi trochę gorzej.

Apetyt Rajce dopisuje. Jest karmiona dobrze, ale z umiarem, aby się nie roztyła.

Rajka szuka domu stałego, który ma doświadczenie w pracy z psami lękliwymi, po przejściach.

Sunia jest pod opieką Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Zwierząt.

Zdjęcia z 2 kwietnia, choć trudno w to uwierzyć.