Szafir, który przebywa w DT musiał wczoraj odwiedzić lecznicę. Niestety uszy, które miał od początku w bardzo złym stanie, po wdrożonym leczeniu nadal wyglądają źle 😔.
Wszystko wskazuje na to, że zmiany są już nieodwracalne. Obawiamy się też najgorszego – zmian nowotworowych 😭, oby się nie potwierdziło.
Dziś Szafir miał pobraną krew do badania, czekamy na wyniki, z których dowiemy się więcej. Trzymajcie kciuki ✊✊✊✊.
Wiemy natomiast, że kotek na pewno nie będzie mógł wrócić w miejsce dotychczasowego bytowania. Nie może żyć na zewnątrz, gdzie jest narażony na promieniowanie UV. Konieczne jest dla niego znalezienie domu stałego.
Na ten moment pozostaje czekanie i smarowanie uszu maścią. Pani doktor przy okazji, skróciła mu też pazurki.
Jest też dobra wiadomość, mimo że to straszny niejadek, od ostatniej wizyty przytył pół kilograma 🙂.
Leczenie kotka finansuje Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt.