Mila, Hany i Krawat odwiedzili salon kosmetyczny – oprócz pięknego wyglądu (co można ocenić, patrząc na zdjęcia), to również w ich wypadku konieczność, z uwagi na rodzaj sierści i stan skóry piesków.
Pieski przebyły długą drogę zanim znalazły bezpieczną przystań u Pani Marii. Nieczęsto zdarza się adopcja w trójpaku i to psów z trudną przeszłością, po przejściach, starszych i schorowanych. To również spory wydatek, dlatego Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt wspiera opiekunkę w opiece nad nimi.
