Vincent był dziś na kontroli. Goi się na nim jak na psie, tzn. przysłowiowym psie 😉.
Oczy wyglądają coraz lepiej, a przede wszystkim, chłopak zaczął intensywnie oglądać świat. I bardzo mu się to podoba 😃.
Teraz czekamy aż sierść odrośnie, wtedy będzie można (mamy nadzieję) odtrąbić pełen sukces 💙.
Leczenie Vincenta opłaca Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt z wpłat z Bazarek na podopiecznych OSMZ 🥰.