Dziś odwiedził nas ten przystojniak
. To Tymek adoptowany z ostrowskiego schroniska (dawniej Spajki). Chłopak miał dużo szczęścia – nie wiadomo jakby się potoczyły jego losy, gdyby nie determinacja nowych opiekunów w ratowaniu jego zdrowia i życia. Tymek do adopcji poszedł z guzem okolic odbytu. We Wrocławiu, gdzie teraz mieszka został błyskawicznie zdiagnozowany i zoperowany. Usunięto mu guza oraz jądra. W jakiej jest kondycji widzicie sami, nie będziemy zamieszczać zdjęcia zagojonej rany, bo Tymek od tej strony nie chciał być fotografowany, ale wierzcie, to majstersztyk. Dobrze, że pomoc nie przyszła za późno, choć pan doktor wspominał, że operacja byłaby dużo mniej obciążająca organizm, gdyby została wykonana pół roku wcześniej
, jeszcze w schronisku.


Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt razem z opiekunami pieska współfinansowało koszt zabiegu Tymka.
Bądź zdrowy i szczęśliwy Chłopaku! 


