Pomóż nam pomagać – hasło, które znaczy tak wiele. Niezliczoną ilość razy mogliśmy liczyć na Wasze wsparcie i dzięki niemu my możemy pomagać innym 💙. Dobro wraca, a dobro skierowane do istot, które same nie są w stanie zawalczyć o swoje, liczy się podwójnie. Za to dobro dziękujemy 💙💙💙💙.
Tym razem mogliśmy wesprzeć dwie niesamowite dziewczyny – Kasię i Martę, kupując kontener do przewozu zwierząt. Mogliśmy to zrobić dzięki pomocy finansowej Pana Romana Wyrzykowskiego, który w ogromnej części pokrył kwotę zakupu 💙.
Pani Kasia i Marta piszą:
„Dziękujemy za wspaniały dar od Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Zwierząt i nieocenionego Pana Romana Wyrzykowskiego.
To świetnej jakości transporter o wymiarach 71 cm x 52 cm x 55 cm, który posłuży nam przez kolejne lata. Ratujemy psy i koty głównie z terenów wiejskich. Pierwszym działaniem po odłowieniu psa lub kota jest jego transport w bezpieczne miejsce, często do lekarza weterynarii. Nie zawsze klatki kennelowe, którymi dysponujemy wystarczają. Często są to suczki ze szczeniętami lub same szczeniaczki, a wtedy taki transporter przyda się idealnie.
Kasia jest domem tymczasowym dla szczeniąt, którymi opiekuje się do momentu adopcji. Współpracuje też z poznańskim PsiTulas’em. Maluchy trzeba często zawieźć na zabiegi weterynaryjne, a do tego też potrzebny jest transporter.
U mnie przystań znajdują zagubione psiaki czasem koty, które szybko wyruszają w podróż po lepsze życie. Bywa też i tak, że zwierzak musi zostać odseparowany na kilka godzin, a do tego na pewno posłuży transporter. Tutaj logistyka ma ogromne znaczenie.
Na załączonym zdjęciu prezentujemy tylko wybrane psiaki, którym udało nam się pomóc w tym i w ubiegłym roku. I tutaj musimy podkreślić, jak cenna jest pomoc Ostrowskiego Stowarzyszenia, które działa w bardzo szerokim zakresie.
OSMZ od dawna wspiera nas finansując również wiele zabiegów weterynaryjnych dla zwierząt, które ratujemy. To bardzo ważne, bo czworonogi szybciej otrzymują to co niezbędne, żeby móc rozpocząć lepsze życie. To bezcenna pomoc, dzięki której będziemy mogły lepiej i sprawniej pomagać. Dziękujemy z całego serca i dziękujemy, że zawsze można na Was liczyć. Kasia i Marta”