Miłość działa cuda

Dziś pracowity, ale wspaniały dzień. Zabraliśmy na spacery kilka schroniskowych piesków, byliśmy odwiedzić naszych podopiecznych w domu tymczasowym. A na kawę zostaliśmy zaproszeni do Agnieszki 🙂.
Agnieszkę i jej historię na pewno pamiętacie. To jedno z bardziej wycofanych zwierząt, przebywających w schronisku. Po drodze nieudana adopcja, ale finalnie happy end ❤️.
Agnieszka została adoptowana przez rodzinę wspaniałej wolontariuszki, Julii (nagrodzonej przez nas w zeszłym roku Tytułem Wolontariusza Roku). Sunia, po trudnych pierwszych tygodniach, przeszła metamorfozę, o której nawet nie marzyliśmy. To nie ten sam pies!
Zawsze o tym mówiliśmy, że miłość może zdziałać cuda ❤️❤️❤️. I Agnieszka jest tego dowodem!
Dziękujemy!