Malinka dłużej czekała na swój nowy dom, ale warto było, bo trafiła na wyjątkowych ludzi, którzy zaakceptowali jej lęki, otoczyli ją opieką i wsparciem – dziękujemy za to z całego serca 

.



Pani Anita pisze:
„Malinka trafiła do nas 7 lat temu. Osobą, która wspomagała nas w procesie adopcji był Maciej Trzciński i nasza przyjaciółka Renata.
Malinka jest pieskiem z bogatą przeszłością, wymagającą nad wyraz delikatnego obycia. Z roku na rok coraz bardziej nam ufa. Pojawiają się chwile radości. Zaprzyjaźniła się z domową kotką Mimi, z którą uwielbia wychodzić na spacer.
Najbardziej szczęśliwa jest z podróży autem oraz przebywania na świeżym powietrzu. W domu zamyka się w sobie.
To spokojny, wdzięczny przyjaciel proszący o nic więcej jak dach nad głową, ciepły kocyk, miseczkę przysmaków i ogrom czułości.
Stała się moim natchnieniem i powstała książka „W ósmym kolorze tęczy”, której jest jedną z bohaterów”.
Więcej o siostrach: