Frycia dziś oficjalnie zakończyła leczenie.
Z tej okazji wybrała się do kawiarni – co prawda nic ciekawego do jedzenia dla siebie tam nie znalazła, ale było to dla niej kolejne doświadczenie. Sunia nabiera pewności siebie i coraz mniej stresują ją nowe miejsca i ludzie.
Problemem jest dla niej nadal samotne pozostawanie w domu, ale nad tym też pracujemy .
Trzymajcie kciuki .