Od dłuższego czasu pomagamy Panu Czesławowi i jego psiej gromadce. Od niedawna mamy kolejne stadko, które postanowiliśmy wpierać.
Zaczęło się od dwóch, jak to zwykle bywa. Nie były wysterylizowane, więc rodziły się kolejne. Część znalazła domy, część nie, więc te zostawały. I tak stadko się rozrastało, aż do 15-stu (12 dorosłych i 3 szczenięta). I zaczął się problem, bo taką gromadkę już trudno wyżywić, a co dopiero leczyć itp. Byliśmy porozmawiać z rodziną, która troskliwie zajmuje się pieskami – na zdjęciu tego nie widać, ale psiaki mają spory wybieg, opiekunowie o nie dbają, na tyle, na ile ich stać. Postanowiliśmy pomóc. Wczoraj pojechała pierwsza porcja karmy. Najważniejsza jest teraz sterylizacja, aby zapobiec kolejnemu niekontrolowanemu rozrostowi stada. Wszystkie suczki i psy zostaną wysterylizowane, będą również przebadane i zaszczepione.
O kolejnych działaniach będziemy Was informować.