Kotka Kluska, kiedy była malutka, musiała mieć amputowany ogon. Teraz to już piękna kocica i za moment, już w przyszłym tygodniu, przejdzie kolejny zabieg, tym razem kastracji.
Koszt obu zabiegów pokrywa Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt.
