Pani Maria jest społecznym opiekunem kotów wolno żyjących na jednym z ostrowskich osiedli. Od kilku lat dokarmia koty, ale również wyłapuje je do kastracji, leczenia.
Zwykle korzysta ze środków miejskich, jednak w tym roku, z uwagi na wysokie temperatury na zewnątrz, „marcowanie” zaczęło się już w lutym…
Sytuacja była bardzo trudna, dlatego Pani Maria zwróciła się do nas z prośbą o pomoc. Początkowo zabieg miała przejść jedna kotka, na ten moment, już sześć zwierząt jest po kastracji. Dzięki temu na świecie nie pojawią się kolejne niechciane kocięta.
Dziękujemy Pani Marii za jej społeczną pracę i opiekę nad tymi wspaniałymi zwierzętami .
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt pokryło całkowite koszty zabiegów.