Historia, która chwyta za serce!
Kilka dni temu zadzwoniła do nas Pani Sandra. Marzyła o adopcji kota ze schroniska, ale brak doświadczenia i wątpliwości sprawiały, że potrzebowała wsparcia. Przeprowadziliśmy długą rozmowę o opiece nad kotem, rozwiewając jej obawy i obiecując wyprawkę na start.
W środę Pani Sandra odwiedziła Schronisko Ostrów. Tam serce skradła jej puchata kotka – jedna z dwójki rodzeństwa. Wróciły razem do domu, ale noc okazała się bezsenna… Pani Sandra wciąż myślała o braciszku kotki, który został w schronisku.
Rano, po rozmowie z nami, podjęła decyzję – adoptuje także jego!
Dziś maluchy są razem w swoim nowym domu, szczęśliwe i otoczone miłością.
Aby zapewnić im jak najlepszy start w życie, Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt zobowiązało się opłacić kastrację, gdy tylko kotki będą na to gotowe.
Cieszymy się, że mogliśmy pomóc w stworzeniu tej pięknej rodziny. Dziękujemy, Pani Sandro, za wielkie serce!
Adopcja to nie tylko radość dla zwierzaka – to także mnóstwo wzruszeń i niezapomnianych chwil dla człowieka.
