Dwa miesiące temu do weterynarza zgłosiła się pani, która znalazła kotkę w bardzo złym stanie. Kotka (wolno żyjąca) prawdopodobnie została potrącona lub pobita. Postanowiliśmy objąć zwierzę opieką i starać się zawalczyć o jej zdrowie. Nie było łatwo, w grę wchodziło nawet usunięcie jednej z tylnych kończyn. Na szczęście pojawiła się osoba, która zadeklarowała, że adoptuje kotkę po zakończonym leczeniu. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu Pani doktor Lamperskiej oraz ogromnej woli życia koteczki, udało się ją wyleczyć, nie było również konieczności amputacji łapy, choć ta nie jest do końca sprawna. Niestety osoba, która deklarowała adopcję, wycofała się w ostatniej chwili… Wiedzieliśmy, że to kotka, która nie da sobie rady jako wolno żyjąca, wiedzieliśmy również, że potrzebny jest dom wyjątkowy i ludzie, którzy zaakceptują jej potrzeby. Szukaliśmy długo, ale udało się znaleźć odpowiedni dom i wspaniałych ludzi, którzy szanują, jednocześnie nie narzucając się. A kotka – Gwiazdka czuje się coraz lepiej w nowym domu i coraz pewniej. Trzymajcie kciuki. To prawdziwy cud .
Koszt pełnego leczenia kotki pokryło Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt.
Dziękujemy wspaniałym osobom, które świadomie zdecydowały się na adopcję kotki po przejściach i stworzyły jej wyjątkowy dom-azyl .
Dziękujemy Pani doktor za determinację w leczeniu kotki i gratulujemy sukcesu .
Dziękujemy Wam wszystkim, którzy nas od 21 lat wspieracie, bo dzięki Wam możemy działać i pomagać .
