Groźna sytuacja

Wieczór, ciemno, ruchliwa ulica, na środku której siedzi kot. I przejeżdżające samochody: jeden, drugi, trzeci, dziesiąty… zero reakcji 🥺.

Dlaczego tam siedzi? Może dlatego, że nie jest w stanie się przemieścić. Sytuacja, która mogła skończyć się tylko w jeden sposób – śmiercią zwierzęcia, a jednak zdarzył się cud.

Jeden z samochodów się zatrzymuje, zabezpiecza kota i szuka pomocy. Jeden samochód na wiele, w którym ktoś nie pozostaje obojętny…

Złamanie (widoczne u dołu po lewej stronie) skutecznie unieruchomiło kota na środku drogi.

Kotek jest już po operacji – już wygrał życie, teraz walczy jeszcze o pełną sprawność. Mamy nadzieję, że ta walka również będzie zwycięska 🥰.

Ogromne podziękowania dla niesamowitych, pełnych empatii osób, które pomogły kotu i uratowały mu życie ❤️❤️❤️. To postawa godna naśladowania i choć powinna być normą, nie jest.

Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt pokryło całkowite koszty operacji.