Na pewno czekacie na wiadomości o skrajnie wyniszczonej kotce, którą została wczoraj znaleziona. Mamy dobrą wiadomość – przeżyła noc! To ogromnie ważne, bo jej stan jest bardzo ciężki. Jest słaba, ale widzimy w niej wolę walki. My robimy wszystko, co możemy, ale o resztę musi zawalczyć jej organizm.
Nie chcieliśmy, żeby kotka była bezimienna, dlatego otrzymała imię, bo każdy zasługuje na godność i nadzieję.
Dlaczego Freya? W mitologii nordyckiej była boginią miłości, płodności i walki – a my wierzymy, że to imię doda jej siły do dalszej batalii o życie.
Kciuków nie puszczajcie – Freya nadal ich bardzo potrzebuje!
