Franek podróżnik

Franka – maleńkiego kotka bez tylnej łapki znalazła dziewczynka w jednej z podostrowskich wsi. Nie przeszła obok niego obojętnie, a jej mama skontaktowała się z nami. Dzięki łańcuszkowi ludzi dobrej woli (dziękujemy: Kasi, Kamilowi, p. Małgorzacie) Franek miał odbyć podróż do Elbląga, przez Poznań. Do Elbląga jednak nie dojechał, bo skradł serce Poznaniance 🙂

Dziś jest największym pieszczochem i oczkiem w głowie swojej Pani, której gorąco dziękujemy!

 

Fot. Franek krótko po znalezieniu:

Fot. Franio w nowym domu: