Dom na gwałt potrzebny

Pikuś ma około 8 lat i większość czasu spędził przy budzie na łańcuchu 😥. Nie spuszczany, „bo po po?!”. Wzięty o zgrozo ze schroniska (!!!!). Pewnie na początku, przez chwilę, miał lepsze warunki, ale już od bardzo dawna jego rzeczywistość to łańcuch, brudna woda i jedzenie, jak się przypomni 😠😠😠.

To coś z lewej strony to „buda”, gdyby ktoś się nie domyślił. Na początek piesek otrzymał od nas nową budę i karmę, ale to stanowczo za mało. Właściciele oddadzą go bez problemu, dlatego szukamy mu na gwałt domu. Tym razem takiego prawdziwego, gdzie ktoś go pokocha i gdzie będzie bezpieczny.

Chłopak, mimo tego w jakich warunkach żyje, nie stracił radości i pogody ducha. Spuszczony z łańcucha szalał jak szczeniak (na zdjęciu to widać). Na początku jest lękliwy, ale z czasem się otwiera na człowieka, szuka z nim kontaktu, uwielbia pieszczoty.

Nie prosimy, a błagamy o dom dla niego🙏

Zmieńmy jego smutne życie!

Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt sfinansuje diagnostykę chłopaka, szczepienie, odrobaczanie i zabezpieczenie przeciw pchłom i kleszczom oraz zakupi wartościową karmę na start.

Telefon do kontaktu z wolontariuszką: 730857275.