Pani Danuta pisze:
„Beethoven był najstarszym psem który przebywał w schronisku, jednak pomimo swoich 18 lat nie miał w sobie nic z psa seniora. Wspólnie z koleżanką zaczełyśmy szukać domu dla niego. Myślę, że ludzi jednak zniechęcał do adopcji jego wiek. A ile jeszcze życia mu zostało? – zastanawiała się pewnie niejedna osoba. 
W niedzielę wyprowadziłyśmy go w schronisku na spacer, póżniej spacerowałyśmy z innymi pieskami. Jemu też udało się wyjść powtórnie na spacer z innymi ludźmi i gdy mijaliśmy się na drodze, stanął w miejscu i długo jeszcze stał odprowadzając nas stęsknionym wzrokiem. Wiecie co, najsmutniejszy jest wzrok starszego pieska patrzącego ze smutkiem, tęskniącego za miłością.
Wtedy postanowiłam już nie czekać, zdecydowałam się na adopcję i zabrałam go do domu
.
Dzięki stałej pomocy Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Zwierząt piesek przeszedł już szereg badań i jest leczony, jego serduszko musi być pod kontrolą. Cieszę się z podjęcia dobrej decyzji o adopcji Beethovena, to wspaniały, bardzo mądry pies. Zrównoważony, z tak zwaną mądrością życiową, umiejący się odnależć w każdej sytuacji, a taką umiejętność zdobywa się tylko z wiekiem.
Okazał się nie tylko wspaniałym kompanem do spacerów, ale również ich inicjatorem. Szybko również zaprzyjażnił się z kotką rezydentką. Na spacerach pilnuje, żeby nikt z ludzkiej ani z psiej rodzinny nie oddalił się zbytnio, gdy tak się stanie od razu się zatrzymuje i przywołuje szczekaniem. To bardzo pogodny, wesoły psiak z ogromnym pokładem empatii dla ludzi. 
Nie wiem ile zostało nam jeszcze wspólnego czasu, ale warto było, dla każdego wspólnie spędzonego dnia.
Dlatego osobiście zachęcam wszystkich do adopcji psów seniorów, bo te perełki są warte najwyższej ceny. 

”

W niedzielę wyprowadziłyśmy go w schronisku na spacer, póżniej spacerowałyśmy z innymi pieskami. Jemu też udało się wyjść powtórnie na spacer z innymi ludźmi i gdy mijaliśmy się na drodze, stanął w miejscu i długo jeszcze stał odprowadzając nas stęsknionym wzrokiem. Wiecie co, najsmutniejszy jest wzrok starszego pieska patrzącego ze smutkiem, tęskniącego za miłością.


Dzięki stałej pomocy Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Zwierząt piesek przeszedł już szereg badań i jest leczony, jego serduszko musi być pod kontrolą. Cieszę się z podjęcia dobrej decyzji o adopcji Beethovena, to wspaniały, bardzo mądry pies. Zrównoważony, z tak zwaną mądrością życiową, umiejący się odnależć w każdej sytuacji, a taką umiejętność zdobywa się tylko z wiekiem.


Nie wiem ile zostało nam jeszcze wspólnego czasu, ale warto było, dla każdego wspólnie spędzonego dnia.




Mamy nadzieję, że Beethoven spędzi jeszcze wiele lat otoczony opieką i miłością



