Gdzie są zwierzęta, które potrzebują największej pomocy? Na wsiach. To tam walczymy z niekontrolowanym rozmnażaniem, bezdomnością i cierpieniem.
Niestety, okazuje się, że samo sfinansowanie zabiegów to za mało – trzeba też przekonywać, tłumaczyć, edukować. Są ludzie świadomi, ale w wielu miejscach zwierzęta wciąż nie są na tyle ważne, by o nie zadbać… nawet gdy oferujemy pomoc za darmo.
Mimo trudności nie poddajemy się!
Na ten moment udało się wykastrować dwie suczki, cztery kotki i cztery kocury, a już wkrótce kolejna suczka przejdzie zabieg. Każda kastracja to mniej niechcianych szczeniąt i kociąt, mniej głodu, chorób i tułaczki.
Działamy, uświadamiamy i wierzymy, że małymi krokami zmieniamy życie wiejskich zwierząt na lepsze. Trzymajcie kciuki!
Finansujemy zabiegi kastracji ze środków Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt, czyli dobro dzieje się dzięki Waszemu wsparciu, również z 1,5% podatku – dziękujemy w imieniu zwierząt .
