Pamiętacie niewidomego Labka ze Schronisko Ostrów? Pisaliśmy niedawno o tym, że znalazł dom. I także o tym, że stan jego zdrowia się pogorszył i wymaga leczenia.
Wczoraj odwiedziliśmy chłopaka. Było bardzo wzruszająco!
Labek, a właściwie Hany (bo otrzymał w domu nowe imię) wygląda pięknie – lśniąca sierść i radość na pyszczku. Wspólnie z opiekunami nadal walczymy o jego zdrowie i dobre samopoczucie. Kaszel, który go bardzo męczył, uspokoił się i przez to zdecydowanie poprawił się też komfort jego życia.
Trzymajcie kciuki za tego cudownego chłopaka – oby jak najdłużej korzystał z dobrego życia, które nareszcie teraz ma.
Dziękujemy Opiekunom za tą adopcję .
Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt wspiera leczenie Hanego.
