Pożegnaliśmy Reksia :(

W czwartek odszedł Reksio 🖤.
W domu spędził 2,5 roku – każdy miesiąc, tydzień, dzień dobrze wykorzystał. Swoją Panią Marię kochał nad życie, był jej cieniem i obrońcą ❤️.
Kiedy do adopcji trafia stary, schorowany pies to jest jak święto. Ponad 2 lata temu do adopcji trafiły dwa takie psy z ostrowskiego schroniska – Łatek i Reksio – oba schorowane staruszki. Trafiły cudownie – do skromnych, ale pięknych ludzi, dzięki którym ten świat realnie staje się lepszy.
Łatek odszedł po roku, Reksio postanowił zostać dłużej – dzięki operacji, którą współfinansowaliśmy, było to możliwe. Ostatnio widać już było, że Jego czas się kończy, ale miał ogromną wolę życia.
Kiedy przychodzi czas pożegnań, szukamy słów pocieszenia, w przypadku Reksia możemy powiedzieć, że końcówkę życia miał wspaniałą, a odchodził otoczony miłością i opieką, jakiej nie zaznał nigdy wcześniej, przez większość swojego długiego życia. Trudno wyrazić jak jesteśmy wdzięczni Jego Opiekunom za wszystko, co Mu ofiarowali ❤️❤️.
A teraz biegaj, Kochany razem z Łatkiem i innymi przyjaciółmi, za Tęczowym Mostem. Niech Cię niosą łapy, lekko jak za Twojej młodości 🖤.